niedziela, 29 czerwca 2014

Do Biszkeku

Dziś pożegnałem się z Alma-Atą i ruszyłem do Biszkeku. Do przejechania mam około 250 km. W tym jedną przełęcz i mam na to 3 dni. 2 lipca myszę opuścić Kazachstan bo tego dnia kończy mi się wiza. 
Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz