I stało się. Po licznych przygotowaniach tydzień temu 9 marca wraz z koleżanką Dorendą ruszyliśmy w rowerową podróż do Mongolii.
Plan trasy jest następujący: Polska, Słowacja, Węgry, Rumunia, Serbia, Bułgaria, Turcja, Gruzja, Armenia, Iran, Turkmenistan, Uzbekistan, Tajikistan, Kirgistan, Kazachstan, Rosja, Mongolia. Powrót koleją transsyberyjska najpewniej z Irkucka do Moskwy a potem jakoś dalej przez Ukrainę do Polski.
Czas wyprawy też mamy długi ponieważ trasa daleka po drodze wiele krajów i gór wysokich. Do Polski chcemy wrócić końcem listopada 2017. Dlatego wystartowaliśmy początkiem marca żeby zdążyć z powrotem przed syberyjskimi mrozami. Może się uda.
Wczoraj po tygodniu dojechaliśmy do Oradea w Rumunii. Jechaliśmy troszkę w deszczu i zimnie ale to jedynie przy pokonywaniu Karpat. Potem już się pogoda poprawiła i zrobiło się cieplej. A w Rumunii nawet dość wiosennie.
Dziś ruszamy dalej w kierunku Serbii gdzie chcemy dojechać do rzeki Dunaj i wzdłuż jej brzegu dojechać do Bułgarii. Dzięki temu nie będzie się trzeba znowu przebijać przez Karpaty. A do tego może być interesująco i widokowo ciekawie jechać wzdłuż Dunaju.
Na całej wyprawie towarzyszy nam kamera GoPro i każdego dnia staramy się coś ciekawego nagrać. By potem stworzyć wideo relację z podróży. Mam nadzieję że i w tym zdobędziemy doświadczenie by potem oglądać film z zainteresowaniem.
Pozdrawiam.
Ps nie wiem dlaczego aplikacja Blogger na androida w najnowszej wersji nie ładuje zdjęć. Piszę format obrazu nie obsługiwany. A daje małe jpgi. Jak by ktoś coś wiedział to proszę dać znać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oradea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oradea. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 16 marca 2017
#01 Oradea Rumunia - Rowerem do Mongolii
Subskrybuj:
Posty (Atom)